Cosworth zadowolony z pierwszych testów
Mark Gallager Williams Virgin Racing

Mark Gallagher, główny menedżer brytyjskiego Coswortha przyznał, że firma jest zadowolona z przebiegu pierwszych przedsezonowych testów na hiszpańskim torze Ricardo Tormo.

Pierwszy prawdziwy sprawdzian brytyjskich silników odbył się podczas pierwszych przedsezonowych testów w Hiszpanii na torze Ricardo Tormo po trzyletniej przerwie od Formuły 1. Gallagher zapewnia, że intensywny program zrealizowany na hiszpańskim obiekcie okazał się sukcesem.

„Nasza praca z Williamsem była bardzo ważna z perspektywy pozyskiwania danych, spostrzeżeń kierowców i oceny tego, jak udaną kombinację tworzy CA2010 i podwozie Williamsa” – powiedział Gallagher. „Pierwszy pomiar dotyczył niezawodności, a fakt, że Rubens i Nico przejechali łącznie 1200 kilometrów świadczy, że trwałość silnika spełnia nasze oczekiwania. Przyglądaliśmy się również ogółowi instalacji: temu jak silnik współpracuje ze skrzynią biegów i sprawdziliśmy związane z tym systemy, chłodzenie, temperatury”.

„ Z ludzkiego punktu widzenia, jazdy w Walencji były pierwszym razem, kiedy nasi technicy i inżynierowie pracowali, jako integralna część zespołu Williamsa, co jest kluczowym aspektem naszych relacji, więc był to istotny krok naprzód. Oczekujemy testów w Jerez, gdzie będziemy mogli wznieść nasz program techniczny na kolejny poziom” – dodał Anglik.

Drugim z zespołów, który miał już okazję sprawdzić silnik firmy Cosworth jest zespół Virgin Racing, który w czwartek i piątek przeprowadza ‘shakedown’ swojego nowego bolidu VR-01. „Na Silverstone przeprowadziliśmy z Virgin Racing podstawowy shakedown przed testami w Jerez. Pogoda nie dopisywała., ale auto wykonało zaplanowane przejazdy, co było możliwością do rozpoczęcia poznawania pakietu podwozie-silnik. To pomoże nam się upewnić, że będziemy w stanie jak najlepiej wykorzystać jazdy w Jerez” – wyjaśnił Mark Gallagher, główny menedżer firmy Cosworth.

źródło: Informacje prasowe Cosworth
Image © Williams, Virgin Racing