Kierowca zespołu HRT w swoim pierwszym wyścigu w Formule 1 przejechał jedynie jedno okrążenie i musiał zakończył wyścig; Sebastian Vettel z Red Bull Racing przez większość wyścigu prowadził stawkę kierowców do mety jednak problemy z wydechem pozbawiły go zwycięstwa i zakończył zmagania na czwartej pozycji, a Fernando Alonso zwyciężył w wyścigu na torze Sakhir i tym samym zrobił pierwszy krok w walce o mistrzostwo świata. Wszyscy 24 kierowcy wypowiedzieli się po niedzielnym wyścigu…
Ferrari
Fernando Alonso (Pozycja - 1.)
„Chciałbym zadedykować to zwycięstwo prezydentowi Montezemolo, który wierzył we mnie i naszych mechaników. Wykonali naprawdę świetną robotę, zwłaszcza dzisiejszego ranka, kiedy wymienili silnik w moim samochodzie w bardzo krótkim czasie. Wskoczenie na najwyższy stopień podium było wyjątkowym uczuciem i mam nadzieję, że spełniłem oczekiwania całego zespołu. Ciężko pracowaliśmy tej zimy i teraz zaczynamy widzieć tego rezultaty. Pierwsze wyścigi sezonu są bardzo ważne: musimy rozpocząć europejską część sezonu z dużą liczbą punktów na koncie i dużą wiedzą odnośnie pracy opon na różnego typu torach. Kluczem do odnoszenia zwycięstw będzie kontynuacja rozwoju samochodu z wyścigu na wyścig. Dzisiaj na twardych oponach spisywaliśmy się bardzo dobrze, ale na miękkich nieco się zmagałem, by pozostać blisko Vettela. Planowałem zaatakować na ostatnich dziesięciu okrążeniach, ale szczęście się do mnie uśmiechnęło: zawsze potrzebujesz trochę szczęścia w każdym wyścigu. Dobrze wystartowałem, jak najlepiej wykorzystując pozycję na czystej stronie toru i udało mi się wyprzedzić Felipe, wykorzystując przestrzeń, pozwalającą na wykonanie manewru bez żadnego ryzyka. Później na szczęście nie miałem żadnych problemów z samochodem, podczas gdy Felipe miał trochę więcej zmartwień i mogłem się nieco odprężyć. Teraz jest czas, by myśleć o Australii. Zobaczymy kto będzie miał najszybszy bolid na tym torze, ale sądzę, że cztery czołowe zespoły będą liczyć się w walce”.
Felipe Massa (Pozycja - 2.)
„Jestem bardzo zadowolony z wyniku i chciałbym podziękować całemu zespołowi oraz naszym fanom. To mój najlepszy start sezonu, odkąd jestem w Formule 1 i biorąc pod uwagę wszystkie problemy, z jakimi się zmagaliśmy, jestem doprawdy zadowolony. Musieliśmy poradzić sobie z wysoką temperaturą w samochodzie i od około 30 okrążenia nie byłem już w stanie cisnąć tak, jak bym mógł. Podczas startu straciłem pozycję na rzecz Alonso, ale później samochód dobrze się sprawował na obu mieszankach opon. Na miękkiej mieszance Red Bull był szybszy od nas, ale na twardszej byliśmy znacznie lepsi. Jeszcze raz chciałbym podziękować wszystkim, którzy byli blisko mnie w ciągu ostatnich miesięcy, pisząc i przesyłając wiadomości. Teraz musimy spoglądać na Australię, by przygotować się możliwie najlepiej”.
McLaren
Lewis Hamilton (Pozycja - 3.)
„Trzecia pozycja jest bardzo dobrym osiągnięciem. Myślę, że wykonaliśmy dzisiaj dobrą robotę, nasza niezawodność była wspaniała i tempo było całkiem dobre, jednak ciągle musimy mocno naciskać, by zmniejszyć różnicę do bolidów z przodu. Mój wyścig ustawił się na pierwszym okrążeniu, gdy zblokowałem koła na zakręcie czwartym, wyjechałem za szeroko, byłem w złej pozycji i Nico mnie wyprzedził. Później spędziłem za nim cały pierwszy przejazd, ale nie mogłem się zbliżyć na tyle, by go wyprzedzić. Po pit-stopie chłopaki sprawili, że przeskoczyłem go, co było świetną rzeczą. Dziękuję im za to. Miałem przez to pusty tor przed sobą i byłem w stanie nieco dogonić Felipe. Jeśli nie utknąłbym za Nico, myślę że mógłbym powalczyć z Felipe o drugą pozycję. Na koniec wyścigu miałem lekkie wibracje z przodu bolidu, jednak było to chyba wynikiem zablokowania przedniego koła. Gdy naciskasz by kogoś dogonić, zablokujesz koła i zajmuje to kilka okrążeń, by znowu była gładka, ale nie było to zbyt dużym problemem. Ciężko będzie nam poprawić szybko osiągi, jednakże myślę, że wrócę do fabryki i dam im duże wsparcie. Wiem, że wszyscy tam naciskają jak mogą, jednak potrzebujemy kilku usprawnień i musimy przywieźć ich najwięcej, jak to tylko możliwe”.
Jenson Button (Pozycja - 7.)
„Na początku wyścigu nie wiedziałem, co się stanie z moimi oponami, więc podszedłem do tego dość spokojnie. Byłem trochę rozczarowany, że zatrzymaliśmy się wtedy, gdy to zrobiliśmy, ponieważ chyba zbyt mocno dbałem o opony, gdyż mogłem naciskać na pierwszych pięciu okrążeniach Marka i Michaela. Podczas postojów przeskoczyłem Marka, co było świetne. To był naprawdę dobry pit-stop w wykonaniu naszych chłopaków, zarówno dla Lewisa, jak i dla mnie, ponieważ obaj przeskoczyliśmy do przodu. Później oszczędzałem opony, aż zostało 20 okrążeń do końca wyścigu. Złapałem Michaela, jednak nie miałem wystarczająco dobrego tempa w drugim sektorze, by móc się za nim utrzymać i wyprzedzić go w ostatnim sektorze, co było rozczarowujące, ale mimo to fajnie się jechało. Ogólnie, myślę że bolid jest całkiem dobry, jeśli chodzi o dbanie o opony, jednak zawsze jest miejsce na poprawę i myślę, że każdy w zespole chce większej prędkości oraz więcej docisku”.
Red Bull
Sebastian Vettel (Pozycja - 4.)
„Szkoda dzisiejszego dnia. To był pozytywny weekend poza tą awarią wydechu. Od sobotniego poranka byliśmy jednymi z najszybszych na torze w każdych warunkach. Kontrolowaliśmy dzisiaj wyścig i mieliśmy dobrą strategię, wszystko szło gładko. W każdym momencie wiedziałem, jak zużywały się moje opony, więc kontrolowaliśmy je i hamulce. W pewnym momencie, około 15 do 20 okrążeń do końca moje czasy okrążeń pogorszyły się. Coś z mechaniki uległo awarii, ale na szczęście mogliśmy dojechać na czwartej pozycji. Dużo nas to kosztowało, ale zdobyliśmy ważne 12 punktów”.
Mark Webber (Pozycja - 8.)
„Jechałem dzisiaj w korku. Walczyłem z dwoma Mercedesami w pierwszym zakręcie i Michael był po wewnętrznej w drugim – musieliśmy od tego momentu myśleć, jak możemy go przeskoczyć. Było bardzo trudno utrzymać się blisko bolidów z przodu. Mimo problemów we wczorajszych kwalifikacjach, byliśmy w stanie zdobyć dzisiaj kilka punktów. To nie było najbardziej ekscytujące GP, w którym przyszło mi uczestniczyć. Jechałem za nimi, jednak tacy światowej klasy kierowcy nie popełniają błędów. Starałem się najmocniej, jak mogłem wymusić błędy na Jensonie i Michaelu, jednak to się nie stało. Mamy przed sobą długie mistrzostwa, a chłopaki pracują niesamowicie ciężko. W zeszłym roku pokazaliśmy, że możemy walczyć, więc z nadzieją patrzę na Melbourne”.
Mercedes GP
Nico Rosberg (Pozycja - 5.)
„Miałem dzisiaj świetny start i pod koniec pierwszego okrążenia jechałem już na czwartej pozycji. Jednakże podczas pierwszego stintu na opcjonalnych oponach brakowało mi szybkości. Lewis wyprzedził mnie dzięki lepszej strategii podczas pit stopu – musimy to przeanalizować, by przekonać się, co poszło nie tak. Pod koniec wyścigu nie byłem w stanie wyprzedzić Sebastiana (Vettela), gdyż traciłem przyczepność w momencie, gdy się do niego zbliżyłem. Mimo wszystko piąte miejsce to dla nas dobry początek sezonu i jestem pewny, że możemy dalej dobrze się rozwijać”.
Michael Schumacher (Pozycja - 6.)
„Po trzech latach bycia na uboczu, jestem szczęśliwy mogąc powiedzieć, że dobrze się dzisiaj bawiłem – szczególnie na początku, po dobrym starcie w moim wykonaniu. Jestem zadowolony z szóstej pozycji – wynik ten zarówno dla mnie, jak i dla całego zespołu jest dobrą podstawą dla dalszego rozwoju. Jestem całkowicie pewny, że usprawnimy nasz samochód. Praca z zespołem podczas naszego pierwszego, wspólnego weekendu przebiegała pozytywnie. Ekipa wykonała świetną robotę, chciałbym więc podziękować im za wsparcie, które od nich otrzymałem podczas mojego powrotu. Zdajemy sobie sprawę, że przed nami pewna droga do pokonania, jednak sezon jest długi i dotrzemy tam”.
Force India
Vitantonio Liuzzi (Pozycja - 9.)
„Bardzo się cieszę. Osiągnęliśmy nasz cel, jakim było zdobycie punktów, co jest świetnym wynikiem dla mnie i zespołu. To był trudny wyścig nie tylko pod względem opon i paliwa, ale też ze względu na upał. Musieliśmy więc zapanować nad kilkoma sprawami, ale możemy być zadowoleni z tego, jak sobie poradziliśmy, a zdobycie punktów to coś magicznego. Wszystkie czołowe zespoły były przed nami i nie było odpadnięć z powodu awarii wśród nich, tak więc jest to maksymalny wynik, jaki mogliśmy dzisiaj osiągnąć. Czekamy teraz na Australię, gdzie będziemy mieć kilka poprawek, co może zapewnić nam jeszcze lepszą pozycję wyjściową do następnego wyścigu. Ogólnie był to dobry wynik zespołu”.
Adrian Sutil (Pozycja - 12.)
„Przynajmniej ukończyliśmy wyścig. Po wypadku na pierwszym okrążeniu to było maksimum, co mogliśmy dzisiaj osiągnąć. Wyścig był dobry pod kątem poznania pracy opon i zachowania samochodu pod koniec wyścigu, jednak incydent na początku zniweczył moje plany dotyczące punktów. Naprawdę nie wiem, co się stało na tym zakręcie. Jechałem i nagle pojawił się wielki kłąb dymu. Miałem z kimś kontakt i się obróciłem. Trochę szkoda, ale będziemy starać się w kolejnych rundach”.
Williams
Rubens Barrichello (Pozycja - 10.)
„Dobrze jest zdobyć punkt, ale jeśli mam być szczery to liczyliśmy na lepszy wynik, kiedy tu przyjechaliśmy. Tak więc od początku stawki aż do nas toczyła się zacięta rywalizacja i nie było widać znaczących różnic w czołówce. Myślę, że zasłużyliśmy na pozycję, na której ukończyliśmy wyścig, ale musimy popracować nad zmniejszeniem dystansu do innych zespołów”.
Nico Hulkenberg (Pozycja - 14.)
„To był dla mnie ciężki debiut. Zaraz po starcie musiałem awaryjnie wymijać auta, które zderzyły się w zakręcie numer dwa, co kosztowało mnie utratę kilku pozycji, a kilka okrążeń dalej wykręciłem bączka w zakręcie numer sześć. Nadal nie wiem, jak to się właściwie stało, z początku myślałem, że coś uszkodziło się w bolidzie, ale jednak nie to było przyczyną zdarzenia. Podskoczyłem na krawężniku i być może uszkodziłem nieco auto, przez co było trudne w prowadzeniu przez resztę tego długiego i smutnego dla mnie popołudnia. To był trudny weekend, ale postawa w kwalifikacjach oraz tempo prezentowane podczas długich przejazdów były zadowalające i na tym musimy oprzeć dalsze przygotowania”.
Renault
Robert Kubica (Pozycja - 11.)
„Cała nasza ciężka praca w trakcie tego weekendu została zniszczona przez incydent na pierwszym okrążeniu. Podczas wyjazdu na pola startowe mieliśmy zbyt duży poziom oleju, więc zmniejszyliśmy go przed startem. Wygląda na to, że Webber miał podobny problem po pierwszym zakręcie. Do jego silnika dostał się olej i przez to przede mną pojawiła się ogromna chmura dymu. Wydaje mi się, że Sutil nie odpuścił, bo po prostu nic nie widział i we mnie uderzył. Obróciło mnie podczas tego incydentu i to 'ugotowało' tylne opony. Przegrzewały się od tego momentu i ostatecznie wcześnie, bo już na 12 okrążeniu, zjechałem do boksu. Dokończyłem wyścig na twardych oponach, co było dużym wyzwaniem. Postawiłem sobie za cel finisz na punktowanej pozycji, jednak nie daliśmy rady tego zrobić. Wydaje mi się, że gdyby nie incydent na pierwszym okrążeniu, to moglibyśmy zdobyć dużo punktów, ponieważ zaprezentowaliśmy bardzo dobre tempo. Ogólnie to był dla nas pozytywny weekend. Dobrze przygotowaliśmy się w zimie, zespół wykonał fantastyczną robotę na torze i w fabryce, by przygotować samochody wraz z nowym pakietem. W dodatku nie mieliśmy żadnych problemów z silnikiem lub hamulcami. Teraz musimy dalej pracować i walczyć”.
Vitaly Petrov (Pozycja - n/u.)
„Fantastycznie wystartowałem i pod koniec pierwszego okrążenia znalazłem się na 11 pozycji. Samochód był dobry i moje tempo było lepsze, niż jadącego przede mną Barrichello. Później za szeroko najechałem na tarki w zakręcie nr 12 i w tym momencie wyglądało na to, że uszkodziłem zawieszenie. Zjechałem do boksu na sprawdzenie samochodu i okazało się, że zawieszenie nie może zostać naprawione, więc musiałem się wycofać. To było bardzo rozczarowujące po takim dobrym starcie, jednak jestem zadowolony z tego, jak wszystko przebiegało do tego momentu. Chciałbym podziękować mechanikom i całemu zespołowi za samochód, jaki dostałem na ten weekend. Wykonali fantastyczną robotę”.
Toro Rosso
Jaime Alguersuari (Pozycja - 13.)
„Pozytywnie jest ukończyć pierwszy wyścig sezonu, który dodatkowo jest pierwszym z nowymi przepisami dotyczącymi paliwa. Wciąż jest sporo miejsca na poprawę, szczególnie dla mnie i dla zespołu, ponieważ powinniśmy być w stanie zdobywać punkty, kończąc wyścigi gdzieś pomiędzy siódmym a jedenastym miejscem. Będziemy ciężko pracować, by to osiągnąć. Jeśli chodzi o moją kondycję fizyczną to czuję się znacznie lepiej niż w zeszłym roku, kiedy miałem bardzo mało czasu na trening, więc większość z moich wyścigów była jak jazda taksówką. Tor w Bahrajnie nie był dla nas zbyt dobry i teraz musimy przeanalizować wszystkie dane i zobaczyć, jak możemy się poprawić. Jedno jest pewne, musimy być lepsi w kwalifikacjach”.
Sebastien Buemi (Pozycja - 16.)
„Nie jestem pewny, co stało się na starcie, jednak koła zaczęły się ślizgać i nie ruszyłem dobrze z miejsca, przez co wszyscy mnie wyprzedzili. Pierwsze okrążenie było dość gorące i odzyskałem kilka pozycji. Zdecydowaliśmy się zostać przy strategii jednego postoju. Z początku wszystko szło dobrze i zbliżałem się do de La Rosy, jednak wszyscy ci, którzy zmienili opony przede mną byli ode mnie szybsi. Potem zjechałem do boksu i straciłem zbyt wiele pozycji. Po zmianie opon utknąłem za Jaime i nie byłem w stanie go wyprzedzić. Na trzy okrążenia przed końcem samochód po prostu się zatrzymał. Trudna miłość”.
Lotus
Heikki Kovalainen (Pozycja - 15.)
„To był dobry wyścig dla naszego zespołu – obydwa samochody na mecie to świetny wynik. Mój samochód nie miał żadnych problemów, wiem że Jarno miał i udało mu się dowieźć go do mety, ale naszym głównym celem było dojechanie do końca i to nam się udało. Jak na razie zespół osiągnął każdy cel, jaki przed sobą postawił i jest to świetna sprawa. Jeśli chodzi o wyścig, to miałem dobry start i ścigałem się z wieloma chłopakami, z którymi nie sądziliśmy, że będziemy walczyć. Moje opony były w porządku i wykonaliśmy dobry pit-stop, ale straciłem trochę czasu, kiedy przepuszczałem innych i musimy teraz popatrzeć na strategię na Australię, by jeszcze ją dopracować. Czerpałem dużą przyjemność z prowadzenia samochodu, zachowywał się bardzo dobrze i można było cisnąć. Wszyscy w zespole powinni być naprawdę zadowoleni, jednak miesiąc miodowy się zakończył i musimy teraz pracować nad lepszymi wynikami”.
Jarno Trulli (Pozycja - 17.)
„Miałem dobry start i uniknąłem zderzenia w drugim zakręcie, jednak znalazłem się w żwirze i na tym etapie byłem prawie ostatni, jednak zacząłem powoli podnosić tempo i doganiać ludzi z przodu. Samochód był mocno podsterowny i nie byłem w stanie przewidzieć balansu, więc podczas postoju zespół, który wykonał naprawdę dobrą robotę, zmienił ustawienie przedniego skrzydła i zacząłem znów naciskać i wykręcać niezłe czasy. Pod koniec wyścigu miałem problem z hydrauliką i po prostu musiałem dojechać do końca wyścigu. Jestem bardzo szczęśliwy i dumny z zespołu, ponieważ w sześć miesięcy każdy cel, jaki sobie postawiliśmy udało nam się osiągnąć, więc jest to naprawdę dobre i jak mówi Tony – Lotus kiedyś wygra i mam nadzieję, że tu będę, kiedy to się stanie”.
BMW Sauber
Pedro de la Rosa (Pozycja - n/u.)
„Miałem dobry start, jednak straciłem kilka pozycji, kiedy musiałem wyjechać poza tor, aby uniknąć kolizji. Na trawie nie mogłem zbyt dobrze przyśpieszać i niektóre samochody były w stanie mnie wyprzedzić. Kiedy więc dojechałem do zakrętu czwartego, byłem kilka pozycji w plecy. Później czułem, że samochód jest wystarczająco dobry, by walczyć o punkty i nawet była na to szansa, jednak zostałem wezwany do boksu na 29 okrążeniu z powodu problemów z hydrauliką”.
Kamui Kobayashi (Pozycja - n/u.)
„Niestety to był dla mnie krótki wyścig, ponieważ na 12 okrążeniu straciłem wspomaganie kierownicy. Od tamtej pory nie byłem też w stanie zmieniać biegów z powodu problemów hydraulicznych. Miałem całkiem dobry start, awansowałem o cztery pozycje, jednak później spłaszczyłem oponę. Z perspektywy czasu uważam, że lepiej byłoby wystartować na miękkich oponach. Pedro był na nich szybszy”.
Virgin
Timo Glock (Pozycja - n/u.)
„Miałem dość dobry wyścig i udało mi się wyprzedzić Heikkiego. Toczyliśmy całkiem niezłą walkę z naszego punktu widzenia i dobrze było ponownie poczuć te wyścigowe emocje. Jednakże najpierw straciłem trzeci bieg i musiałem jeździć nie używając go, a potem to samo stało się z piątym i nie dało się kontynuować jazdy. Próbowaliśmy znaleźć rozwiązanie, jednak nie było szans na powrót do wyścigu, nawet jedynie w celu zdobycia potrzebnego dla rozwoju przebiegu. Jest to rozczarowujące, jednak na tym etapie musimy być przygotowani na akceptację rzeczy pozytywnych i negatywnych. Musimy się teraz skupić jedynie na poprawieniu czegokolwiek, co tego wymaga, by wrócić silniejszymi w Melbourne. Osobiste podziękowania kieruję w stronę wszystkich z zespołu, którzy są tutaj w Bahrajnie i tych, którzy zostali w Anglii. To była dla nas epicka bitwa, by dojść do tego punktu i najlepszą rzeczą, jaką możemy stąd wynieść jest nasz wczorajszy wynik z kwalifikacji, który pokazał, co możemy zrobić, jeśli będziemy nadal naciskać”.
Lucas di Grassi (Pozycja - n/u.)
„Miałem świetny start i samochód zachowywał się całkiem dobrze. Sądzę, że mogliśmy mieć dobry wyścig z naszym samochodem, jednak już po paru okrążeniach musiałem zatrzymać się na 9 zakręcie i mój wyścig zakończył się, zanim na dobre się zaczął. Nie ma sensu się zamartwiać. Powrócimy w Melbourne z nowymi częściami i poprawką do problemów, które nas tu spotkały. To był pierwszy z 19 wyścigów i przed nami jeszcze długa droga. Chciałbym podziękować zespołowi za niesamowitą pracę tutaj i przez ostatnie kilka miesięcy. To był wielki wysiłek i mam nadzieję na lepsze wyniki dla całego zespołu w Australii za dwa tygodnie”.
HRT
Bruno Senna (Pozycja - n/u.)
„To na pewno dobre dla nas, że jechaliśmy w wyścigu przez tyle okrążeń. Wszystko szło dobrze. Czułem jednak, że mam trochę za dużą podsterowność. Mam teraz dobre podstawowe ustawienia, po okrążeniach pokonanych tutaj i inżynierowie będą mieli teraz lepszą pozycję wyjściową do pracy przed następnym wyścigiem. Poczułem wibracje z tyłu samochodu okrążenie przed tym, jak odpadłem i później samochód nagle stanął. Musimy dowiedzieć się, co się stało, ale jestem bardzo zadowolony z postawy całego zespołu i ich niesamowicie ciężkiej pracy, aby zagwarantować sobie występ w Melbourne”.
Karun Chandhok (Pozycja - n/u.)
„Jest mi przykro, ale to było dopiero moje piąte okrążenie na tym torze. Uderzyłem w krawężnik na nowej sekcji toru. Nie miałem zbyt dużego doświadczenia, jeżeli chodzi o tę część toru, ponieważ przejechałem tutaj tylko cztery pomiarowe okrążenia. Chciałem przycisnąć na wyjściu z zakrętu, jednocześnie nie obciążając za bardzo opon, ale jak się okazało nie znałem za bardzo tej części toru. Chciałbym podziękować mechanikom, którzy umożliwili mi wykonanie pierwszych okrążeń na tym torze, a także całemu zespołowi za dobry weekend i ich długie nieprzespane godziny. Teraz nie mogę się doczekać startu w Melbourne”.
źródło: Informacje prasowe zespołów
Image © tu wpisz autora zdjęcia